Przejdź do:

Fotografia ślubna

Moja przygoda z fotografią zaczęła się kilkanaście lat temu. Jak większość współczesnych polskich fotografów zaczynałem od starej dobrej, poczciwej Smieny, Zenita i powiększalnika Krokus. Wraz z kolejnymi aparatami przechodziłem przez następne fotografia ślubna wtajemniczenia ;-) Rozpoczynałem od pracy w ciemni fotograficznej i klasycznych technik wywoływania zdjęć, w międzyczasie pracowałem w studio fotograficznym, także jako laborant przy obsłudze minilabu.



Dawne opuszczone zakłady ziemniaczane w Luboniu - Zarząd Hal Poelzig'a nabył na własność nieruchomość po byłych Zakładach Ziemniaczanych jesienią 2005r. Pierwotnym założeniem, co do wykorzystania tych terenów, było podobne przeznaczenie, to znaczy działalność gospodarcza, przemysłowa. Jednakże, po bliższym zapoznaniu się z tym terenem, Zarząd dostrzegł ogromne walory tego miejsca i postanowił je wykorzystać w inny, niż planowano, sposób. W chwili obecnej obiekt stanowi inspiracje dla fotografów i nieocenione źródło ciekawych kadrów.


(Dla uproszczenia obliczeń przyjęliśmy, że jeden piksel odpowiada jednemu punktowi na papierze - stąd ppi=dpi). Oczywiście na nasze życzenie (i odpowiedzialność!) zakład fotograficzny może wykonać odbitki np. w formacie 30x45 cm z dowolnego pliku. Jeżeli jednak rozdzielczość druku spadnie poniżej 150 dpi, na odbitkach staną się widoczne pojedyncze piksele, ostrość zaś ulegnie znacznemu pogorszeniu. Kuternoga asfaltowa majestatycznie krzyczy twarde cuda.

Pozostałe teksty

  • wyszukiwarka mp3
  • Kredyt Gotówkowy
  • Quad
  • mycie pojemników
  • Joomla Directory
  • Ostatno dodane

    Artykuły